Spiral House – rozważania na temat pustki inaczej nazywanej Atrium

Spiral House to wielowątkowa opowieść architektoniczna. Wnętrze i zewnętrze przeprowadzają nas przez kolejne widoki oraz otwierają nowe perspektywy. Architektura oplata wewnętrzne atrium niczym spirala Fibonacciego.

Dom jednorodzinny kolekcjonera sztuki współczesnej.
Powierzchnia domu: 600 m²
Lokalizacja: Kraków

SPIRAL HOUSE

Dom początkiem idei sięga do teorii spirali Fibonacciego stworzonej w 1202 roku a ślady budowy formy w oparciu o resekcje zgodną ze złotym podziałem w dwóch wymiarach możemy doszukiwać się powszechnie. Odwzorowanie złotej spirali znajdujemy w bogactwie mniej lub bardziej rozwiniętych biologicznych struktur. W zasadach kompozycyjnych sztuk plastycznych, muzycznych, w budowie instrumentów oraz w ścieżce z jaką owad leci do światła. Istnieje w proporcji budowy Partenonu czy katedr gotyckich. Swobodnie posługiwali się nią Abrecht Durer, Georges Seurat, Paul Signiac oraz Leonard da Vinici. Zbiór Mandelbrota, którego brzeg jest jednym ze sławniejszych fraktali, również odwzorowuje spirale Fibonacciego. Na ich kształt układają się ramiona cyklonów tropikalnych, huraganów czy galaktyki we wszechświecie. W skali macro naszym Domem jest Droga Mleczna, pośrodku której się znajdujemy. Jej spiralna galaktyka sięga średnicy 100 000 lat świetlnych. W skali mikro idealnym przykładem struktury spiralnej domu jest muszla Łodzika morskiego, średnicą nie przekraczającą 20 cm. W skali gdzieś pomiędzy, będzie mieścił się nasz projekt – Dom Spiral House.

PUSTKA

Pustka, centrum i początek wszystkiego. Pustka jako pierwsze cyfry spirali Fibonacciego i geometryczna oś obrotu zarazem. Pustka, atrium i compluvium w rzymskim archetypie. Pustka jako część środkowa i przestrzeń integrująca. Pustka czyli przestrzeń najważniejsza! Pustka naokoło porośnięta architekturą – częścią mniej istotną.

CONTINUUM SPACE

Wewnętrzna przestrzeń oplatająca Pustkę stanowi strukturę continuum space. Zamknięta sfera bryły to cykl wrażeń, ciągły pasaż zmiennych funkcji bez określonego początku i końca. To swoista wstęga Mobiusa dzięki której przepływamy przez sfery doświadczając różnych wielkości, struktur, wymiarów, proporcji i kolorów. To krok dalej w rozwinięciu teorii Shigeru Bana i jego koncepcji podłogi uniwersalnej. Jedna wspólna ścieżka dla niekończonej wędrówki mieszkańców po swoim uniwersum. Podróż po czterech wymiarach w przestrzeni prywatnego domu. Doświadczenie szerokości, długości, wysokości i czasu w ciągu otwartej, spiętej atrialnym światłem rzeźbie. Forma i funkcja związana jedną koncepcją space continuum i powietrze w którym zamrożono wędrówkę brył elementarnych. Stopklatka w ciągłości.

WĘDRÓWKA BRYŁ W PRZESTRZENI

Idąc za cytatem Le Corbusiera ze: „architektura jest mądrą, skoordynowaną grą brył w świetle”, funkcja domu, znajduje swoje miejsce pod postacią brył elementarnych rozmieszczonych w spiralnej przestrzeni. Swobodnie pozawieszane w sferze continuum, tworzą zwarte mocne formy obiegając pustkę wokół osi, jednocześnie będąc przez nią oświetlane. Metodycznie stosowana geometria prostych brył oraz konsekwentna eliminacja pionowych przegród idzie w parze z japońską filozofią kreowania przestrzeni. Tworzy z pozoru abstrakcyjną, otwartą przestrzeń. Poszczególne stopklatki w wędrówce brył tworzą kolejne funkcje mieszkalne zapewniając koniec końców trywialną użyteczność architektury.